Najtwardsze drewno na świecie to głównie egzotyczne gatunki o twardości Janki powyżej 3000–5000 lbf, takie jak Australian Buloke, Quebracho czy Lignum vitae, a wśród użytkowych rekordzistów prym wiedzie właśnie gwajakowiec. Takie drewno łączy ogromną odporność na wgniecenia z bardzo wysoką gęstością i wymaga zupełnie innego podejścia do obróbki niż dąb czy buk. Jeśli chcesz świadomie wybierać gatunki do podłóg, tarasów, schodów, detali technicznych albo… opału – przeczytaj, czym różnią się najtwardsze gatunki i co tak naprawdę dają w praktyce.
Jak mierzy się twardość drewna?
Twardość drewna opisuje się głównie jako odporność na wgniecenia, a nie „siłę ogólną” materiału. W praktyce mówi to, jak łatwo powstaną ślady po obcasach, nogach mebli czy uderzeniach na schodach. Ten parametr mierzy się w standaryzowanych testach, żeby wyniki z różnych krajów i laboratoriów dało się porównać.
Najczęściej używana jest skala Janki. W tym badaniu stalowa kulka o średnicy 11,28 mm jest wciskana w drewno do połowy swojej średnicy, a wynik zapisuje się jako siłę potrzebną do wykonania tego wgniecenia – zwykle w lbf albo w niutonach. Im wyższa wartość, tym większy opór stawia materiał. Badania prowadzi się na próbkach o określonej wilgotności, najczęściej w stanie powietrzno-suchym, bo drewno mokre zawsze wydaje się „miększe” niż to samo po dosuszeniu.
Test Janki mówi bardzo precyzyjnie, jak drewno opiera się wgniataniu, ale nie mówi wprost, jak będzie zachowywać się przy paczeniu, skurczu czy na zewnątrz w deszczu i słońcu.
W literaturze spotyka się też metodę Brinella, w której również wciska się kulkę, ale mierzy się średnicę powstałego odcisku, oraz metodę Krippela, łączącą założenia Janki i Brinella. Do takich badań używa się twardościomierzy i durometrów z precyzyjnym obciążeniem sprężyną, dzięki czemu każdy odczyt da się powtórzyć w tych samych warunkach.
Jakie jest najtwardsze drewno na świecie?
Na szczycie światowych rankingów twardości nie ma dębu ani buku, ale egzotyki, których parametry przez lata kojarzono bardziej z metalem niż z drewnem. Wiele z nich ma gigantyczną gęstość drewna i twardość Janki przekraczającą 4000 lbf, co w praktyce oznacza ekstremalną odporność na wgniatanie i bardzo trudną obróbkę.
Ścisła czołówka świata
Jako rekordzista w wielu zestawieniach pojawia się Australian Buloke (Allocasuarina luehmannii) z twardością około 5060 lbf. To stosunkowo niskie drzewo o bardzo drobnych przyrostach rocznych – słoje są tak wąskie, że na 1 cm przypada ich często kilkanaście. Taka budowa, z wysokim udziałem twardego drewna późnego, tłumaczy wyjątkową gęstość i „metaliczny” charakter przy obróbce. W typowym handlu występuje raczej w małych elementach technicznych niż w deskach podłogowych.
Bardzo wysoko notowane jest też Quebracho (Schinopsis spp.), rosnące m.in. w regionie Gran Chaco w Ameryce Południowej – jego twardość sięga około 4570 lbf, a ogromna odporność na ścieranie sprawia, że nadaje się na elementy narażone na silne tarcie. Nazwa „quiebra-hacha” („łamie siekiery”) wzięła się właśnie z praktyki – tradycyjne narzędzia szybko się na nim poddają. Drzewa te rosną bardzo wolno w suchych lasach i suchych zaroślach, co sprawia, że nadmierna eksploatacja szybko odbija się na lokalnych ekosystemach.
Szczególne miejsce zajmuje Lignum vitae (Guaiacum spp.). Gatunek Guaiacum officinale osiąga twardość Janki około 4500 lbf (ok. 20 000 N), a do tego gęstość rzędu 1350 kg/m³. Struktura złożona w około 90% z tkanek wzmacniających powoduje, że jest to najcięższe drewno użytkowe świata – cięższe niż wiele gatunków metali lekkich. W przekroju poprzecznym widać drobne, ciasno rozmieszczone naczynia i dużą ilość włókien, co tłumaczy zarówno twardość, jak i naturalną oleistość. Jego drewno ma dużą oleistość drewna, dzięki czemu historycznie produkowano z niego łożyska i tuleje techniczne w statkach i maszynach, pracujące bez dodatkowego smarowania.
Rekordową gęstością i twardością wyróżnia się także Snakewood (Brosimum guianense), znane jako wężowe drewno. Twardość w okolicach 3800 lbf w połączeniu z gęstością około 1420 kg/m³ daje materiał idealny na małe, ekskluzywne elementy – rękojeści, inkrustacje czy precyzyjne części instrumentów. Ten gatunek jest anatomicznie dość nietypowy: szerokie pasma ciemniejszego drewna późnego przeplatają się z jaśniejszym, co po obróbce tworzy charakterystyczny „łuskowaty” rysunek przypominający skórę węża.
W grupie bardzo twardych, dekoracyjnych gatunków wymienia się też często Bocote (Cordia spp.). Choć nie należy do absolutnych rekordzistów Janki, łączy wysoką twardość z niezwykle wyrazistym rysunkiem – ciemne, faliste pasma włókien na żółtawym tle. Bocote rośnie głównie w Ameryce Środkowej, a ze względu na lokalne przeeksploatowanie części stanowisk coraz częściej pozyskuje się je z plantacji lub w ramach certyfikowanych wyrębów.
Egzotyki stosowane w budownictwie
W realnych projektach budowlanych najczęściej pojawiają się nie absolutni rekordziści, lecz gatunki łączące wysoką twardość z dostępnością. Ipe (Handroanthus spp.) osiąga w testach Janki około 3500–3700 lbf i stało się standardem na taras drewniany, pomosty i schody zewnętrzne. Przy poprawnej konstrukcji i wykończeniu takie deski prawie się nie wgniatają i bardzo wolno się ścierają. Ipe zawiera przy tym sporo związków mineralnych i ekstrakcyjnych – w tym naturalnych olejów – co dodatkowo podnosi jego odporność biologiczną, ale sprawia, że podczas obróbki narzędzia tępią się szybciej niż przy dębie.
Bardzo podobny poziom ma Cumaru (Dipteryx odorata) – około 3540 lbf. To drewno jest ciężkie, oleiste, o charakterystycznym zapachu, dobrze sprawdza się na tarasach i w miejscach o dużym ruchu. W jego strukturze uwagę zwracają liczne, jasne promienie rdzeniowe, które po wykończeniu olejem dodają powierzchni „iskrzącego” efektu przy bocznym świetle. W wnętrzach popularna jest Jatoba (Hymenaea courbaril), o twardości około 2820 lbf. Choć na papierze wypada słabiej niż ipe, w mieszkaniu jest już „bardzo twarda”, a do tego daje efektowną, ciepłą kolorystykę.
W grupie twardych egzotyków warto wymienić jeszcze Merbau (Intsia bijuga), używany chętnie na podłogi w strefach wejściowych, Kempas (Koompassia malaccensis) o dobrej odporności na warunki zewnętrzne oraz Doussie (Afzelia). Mniej ekstremalny pod względem twardości, ale bardzo odporny na warunki atmosferyczne jest Teak – dzięki naturalnym olejom świetnie radzi sobie na pokładach, tarasach i w łazienkach. W teku i niektórych innych egzotykach występują dodatkowo krzemionki (ziarna krzemionki w ścianach komórkowych), które zachowują się przy skrawaniu jak drobny papier ścierny i znacząco przyspieszają zużycie noży.
Najcięższe a najtwardsze
Największa gęstość drewna zwykle idzie w parze z dużą twardością, ale nie zawsze najwyższa masa oznacza pierwsze miejsce w skali Janki. W tropikalnej Afryce i Azji wyróżniają się drzewa z rodzaju Sideroxylon, z gęstością dochodzącą do 1500 kg/m³. Równie imponujące parametry mają gatunki takie jak Olea laurifolia (Black Ironwood) – około 1490 kg/m³ – oraz wspomniane wcześniej wężowe drzewo Piratinera guianensis (około 1420 kg/m³), a także Heban (Diospyros spp.) o gęstości w okolicach 1270 kg/m³.
Skalę najlepiej pokazuje prosta wizualizacja: sześcian drewna o boku 10 cm ma objętość 1 dm³. Jeśli wykonamy go z najcięższego drewna, będzie ważył około 1,5 kg, a z najlżejszego – zaledwie 44 g. Dla porównania metr sześcienny takiego najcięższego materiału może ważyć nawet 1500 kg, podczas gdy 1 m³ dębu europejskiego to w przybliżeniu 750–800 kg.
| Gatunek | Twardość Janki [lbf] | Gęstość [kg/m³] |
| Lignum vitae (Guaiacum officinale) | ok. 4500 | ok. 1350 |
| Pustynne drewno żelazne (Olneya tesota) | ok. 3260 | ok. 1200 |
| Dąb europejski | ok. 1300 | ok. 750 |
Osobnym przypadkiem jest pustynne drewno żelazne (Olneya tesota) z pustyni Sonora w Arizonie, Kalifornii i Meksyku. Ma twardość około 3260 lbf, gęstość bliską 1200 kg/m³, bardzo niską chłonność wody i ciasną, „naprężoną” strukturę włókien. Dzięki temu świetnie nadaje się na ustniki, ekskluzywne rękojeści i małą galanterię toczoną, ale wymaga wyjątkowo ostrych narzędzi i dobrej wentylacji, bo jego pył może podrażniać płuca i skórę.
Anatomia i ekologia rekordzistów
Wspólnym mianownikiem większości najtwardszych gatunków jest bardzo wysoki udział drewna późnego w przekroju rocznym oraz drobne, gęsto rozmieszczone naczynia. W praktyce oznacza to wolny wzrost – roczne przyrosty są bardzo wąskie, a każdy milimetr średnicy pnia to kilka, czasem kilkanaście lat życia drzewa. U Buloke czy Quebracho daje to drewno o niezwykle zwartej strukturze i niewielkiej ilości „miękkich” tkanek magazynujących.
W przypadku Lignum vitae i wielu twardych gatunków tropikalnych istotna jest także wysoka zawartość substancji ekstrakcyjnych (żywice, oleje, garbniki). To one odpowiadają za naturalną odporność na grzyby i owady, ale też nadają surowcowi specyficzny zapach i kolor. Ekologicznie są to często drzewa klimatu suchego lub okresowo suchego – głęboki system korzeniowy i wolny wzrost to adaptacja do ograniczonych zasobów wody.
Warto pamiętać, że część tych gatunków jest objęta ochroną. Guaiacum officinale figuruje na listach CITES i w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych, a handel nim wymaga dokumentacji pochodzenia. Również niektóre populacje Quebracho czy dekoracyjnych gatunków jak Bocote są lokalnie przeeksploatowane. Dla stolarza lub inwestora praktyczną konsekwencją jest konieczność zwracania uwagi na certyfikaty (FSC, PEFC, dokumenty CITES) oraz rozważenie gatunków alternatywnych o zbliżonych parametrach, ale lepszej sytuacji ekologicznej.
Jakie twarde gatunki rosną w Polsce?
W polskich lasach nie znajdziemy Australian Buloke ani gwajakowca, ale mamy swoje „twardziele”, które w realnych zastosowaniach sprawdzają się znakomicie. Do najtwardszych rodzimych gatunków należą grab pospolity (Carpinus betulus), cis, akacja (Robinia pseudoacacia), jesion, buk oraz dąb europejski. Grab o gęstości około 800 kg/m³ bywa wręcz nazywany polskim drzewem żelaznym.
Najtwardsze rodzime gatunki
Jesion – przy twardości Janki około 1450 lbf – świetnie nadaje się na podłoga drewniana, schody i elementy narażone na udary. Jego stosunkowo szerokie, wyraźne słoje to efekt naprzemiennych warstw miękkiego drewna wczesnego i twardszego drewna późnego, co zapewnia dobrą wytrzymałość przy zachowaniu sprężystości. Buk (około 1220 lbf) łączy twardość z elastycznością, dlatego tak dobrze sprawdza się w meblarstwie giętym i w parkietach. Dąb europejski z wynikiem w granicach 1300–1360 lbf to klasyka podłóg i stopni – nie ekstremalnie twardy, ale bardzo trwały i łatwiejszy w obróbce niż wiele egzotyków.
Akacja tylko nieznacznie ustępuje pod względem twardości grabowi i chętnie trafia do stolarki okiennej i drzwiowej oraz na deski tarasowe. Cis i grab wykorzystuje się tam, gdzie potrzebne są detale o podwyższonej odporności na ścieranie – elementy narzędzi, części maszyn, precyzyjne akcesoria. W przekroju grabu zwraca uwagę bardzo drobne, równomierne usłojenie i niewielka ilość dużych naczyń – to właśnie dlatego daje tak gładką powierzchnię po obróbce i tak skutecznie opiera się wgniataniu.
Zastosowania polskich twardzieli
W codziennych projektach korzysta się też z gatunków średnio twardych, jak sosna czarna, modrzew czy brzoza. Nie dorównują one egzotykom z list „najtwardsze drewno świata”, ale dzięki dobrej dostępności, rozsądnej obróbce i przyzwoitej twardości sprawdzają się w meblarstwie, konstrukcjach oraz elementach dekoracyjnych. Ciekawostką jest brzoza żelazna, opisywana jako trzykrotnie twardsza od dębu i nawet dwukrotnie twardsza od zwykłej stali – używana m.in. na łożyska i elementy maszyn w dawnym przemyśle. Jej wyjątkowe parametry to efekt bardzo powolnego wzrostu w surowym klimacie, gdzie krótkie okresy wegetacji powodują powstawanie niezwykle wąskich przyrostów rocznych.
Do czego wykorzystuje się najtwardsze drewno?
Czy warto sięgać po drewno z absolutnej czołówki twardości, skoro jego obróbka jest wymagająca, a cena wysoka? W wielu miejscach tak, ale zwykle wtedy, gdy intensywne użytkowanie lub trudne warunki naprawdę tego wymagają.
Na tarasach, pomostach i schodach zewnętrznych świetnie sprawdzają się Ipe i Cumaru – wysoka twardość i dobra odporność biologiczna pozwalają im długo zachować stabilność wymiarową i estetykę. W środku budynków, przy dużym ruchu, sens mają podłogi z Jatoby, Cumaru czy twardych rodzimych gatunków jak dąb, buk i jesion.
W strefach roboczych docenia się blaty robocze i stoły z drewna o dużej odporności na ścieranie, które długo trzymają krawędź bez wyszczerbień. W zastosowaniach technicznych wykorzystywano historycznie drewno gwajakowca – samosmarujące, bardzo twarde i szczelne – do łożysk z lignum vitae i innych elementów pracujących w wodzie. Dziś częściej zastępują je materiały inżynieryjne, ale ten przykład dobrze pokazuje potencjał.
W małych formach – rękojeściach noży, elementach instrumentów, inkrustacjach – koszt najtwardszego drewna przestaje być barierą, a wyjątkowy rysunek słojów staje się największą zaletą.
Popularne są też ekskluzywne drobiazgi: rękojeści narzędzi z wężowego drewna, biżuteria i długopisy z pustynnego drewna żelaznego, drobne elementy meblowe z hebanu czy palisandru. Tam liczy się zarówno twardość, jak i stabilność oraz dekoracyjny charakter. Gatunki takie jak Bocote czy niektóre palisandry trafiają głównie do lutników (podstrunnice, mostki), wytwórców fajek oraz producentów luksusowych akcesoriów piśmienniczych, gdzie każdy gram materiału jest dokładnie wykorzystany.
Twardość a opał i spalanie
Twarde, ciężkie gatunki drewna są cenione nie tylko w stolarstwie, lecz także jako opał o wysokiej wartości energetycznej. Im większa gęstość, tym więcej suchej masy – a więc i energii – mieści się w jednym metrze przestrzennym drewna.
Typowe polskie twarde gatunki (dąb, grab, buk, akacja) potrafią dawać nawet o kilkadziesiąt procent więcej energii z tej samej objętości drewna niż sosna czy świerk. W praktyce oznacza to dłuższe utrzymywanie żaru w kominku oraz mniejszą częstotliwość dokładania. Z drugiej strony, bardzo gęste drewno trudniej się rozpala – wymaga dobrze wysuszonego rozpałkowego materiału (np. miękkich iglastych szczap) oraz sprawnej wentylacji kominka.
Przy wyborze opału kluczowa jest wilgotność. Nawet najtwardszy grab czy dąb spalany świeży („zielony”) odda sporą część energii na odparowanie wody, oddając mniej ciepła do pomieszczenia i mocniej zanieczyszczając komin. Dla drewna opałowego przyjmuje się, że sezonowanie twardych gatunków na zewnątrz, pod zadaszeniem, powinno trwać minimum jeden sezon grzewczy, a optymalnie 1,5–2 lata.
Jeśli planujesz zakup opału, najkorzystniej zamawiać twarde gatunki wiosną lub latem – drewno ma wtedy czas spokojnie doschnąć przed sezonem. Z kolei egzotyczne „super twardziele” (jak ipe) praktycznie nie trafiają na rynek opałowy – ich cena i dostępność sprawiają, że niemal wyłącznie wykorzystuje się je w zastosowaniach konstrukcyjnych i dekoracyjnych.
Na co uważać przy obróbce ekstremalnie twardego drewna?
Twardość, która na podłodze daje mniejszą liczbę wgnieceń, w warsztacie zmienia się w szybkie tempo tępienia narzędzi, większe ryzyko pęknięć i wyższe wymagania wobec klejów i wykończeń. Przy skrajnie gęstych gatunkach każde uproszczenie mści się bardzo szybko.
Obróbka mechaniczna
W strugarkach, pilarkach i frezarkach twarde egzotyki jak ipe, Cumaru, Quebracho czy Australian Buloke wymagają noży z węglika i bardzo precyzyjnego ustawienia. Nawet niewielkie luzy prowadzą do wyrywania włókien i przypaleń. Ciężar materiału wpływa także na transport i montaż – pełny pakiet desek z gwajakowca czy pustynnego drewna żelaznego obciąża konstrukcję znacznie bardziej niż ich „zwykły” odpowiednik z dębu.
Przy łączeniu mechanicznie konieczne jest wiercenie pilota pod wkręty. W gęstym, suchym drewnie wkręt wkręcany „na siłę” kończy się albo ukręceniem, albo pęknięciem deski przy krawędzi. Do montażu tarasów używa się często wierteł stopniowanych i systemowych mocowań tarasowych, które stabilizują łeb wkręta i zmniejszają naprężenia na obrzeżach otworu.
Brak nawiercania i zbyt małe dylatacje powodują, że nawet najtwardszy taras zaczyna „strzelać” i pękać, choć sam wynik w skali Janki wygląda wzorowo.
Praktyczne wskazówki warsztatowe
Przy pracy z bardzo twardymi gatunkami kilka prostych zasad znacząco ułatwia życie:
- Narzędzia – używaj pił, frezów i wierteł z węglika spiekanego, a przy obróbce ręcznej dbaj o perfekcyjne naostrzenie dłut i strugów. Tępym narzędziem łatwiej wyrwać włókna niż je czysto ściąć.
- Parametry skrawania – krótsze posuwy, mniejsza głębokość cięcia i więcej przejść dają lepszą powierzchnię niż „przepchnięcie” deski na raz. W wielu przypadkach lepiej sprawdza się frezowanie przeciwbieżne niż współbieżne, bo ogranicza podrywanie włókien.
- Wilgotność – przed obróbką i montażem drewno powinno mieć ustabilizowaną wilgotność na poziomie zbliżonym do warunków użytkowania (zwykle 8–12% we wnętrzach). Bardzo suche, gęste drewno potrafi pękać przy każdym mocniejszym docisku w imadle.
- Akklimatyzacja – deski przywiezione z chłodnego magazynu dobrze jest pozostawić na 2–3 dni w docelowym pomieszczeniu, aby wyrównały temperaturę i wilgotność. Zmniejsza to ryzyko późniejszego paczenia.
- Pochodzenie materiału – przy egzotykach zawsze warto pytać o dokumentację (FSC, PEFC, CITES). Oprócz aspektu etycznego ma to też wymiar praktyczny: legalne dostawy są zwykle lepiej sezonowane i opisane, co ułatwia dobór parametrów obróbki.
Klejenie i wykończenie
Duża oleistość drewna w takich gatunkach jak Lignum vitae, niektóre palisandry czy część bardzo gęstych egzotyków znacząco utrudnia klejenie. Skuteczny zestaw to świeże struganie tuż przed klejeniem, ewentualne odtłuszczanie acetonem (przy zachowaniu rygorów BHP przy odtłuszczaniu acetonem) oraz dobór kleju o wysokiej odporności na ścinanie. Słabe połączenie na twardym drewnie potrafi przez lata wyglądać poprawnie, by nagle puścić w krytycznym momencie.
Przy wykończeniu problemem bywa zarówno wilgotność drewna, jak i skład chemiczny. Materiał musi być możliwie równomiernie wysuszony – najlepiej do poziomu zbliżonego do stanu powietrzno-suchego odpowiedniego dla danego zastosowania. Na zewnątrz wiele egzotyków lepiej reaguje na oleje tarasowe niż na klasyczne lakiery, we wnętrzach z kolei warto sięgać po systemy przeznaczone wprost do gatunków egzotycznych, zamiast stosować „uniwersalne” rozwiązania.
Przy niektórych gatunkach trzeba też brać pod uwagę wpływ pyłu na zdrowie – przykładowo toksyczny pył pustynnego drewna żelaznego może podrażniać górne drogi oddechowe i skórę. Podobne reakcje alergiczne zdarzają się przy pracy z Bocote, niektórymi palisandrami czy ipe. Maska filtrująca i dobra wentylacja warsztatu stają się więc tak samo ważne jak ostre narzędzia.
Twardość drewna nie zastąpi dobrego projektu – złe suszenie, brak dylatacji i źle dobrany system wykończenia zniszczą nawet najtwardszy gatunek szybciej, niż wynikałoby to z tabeli Janki.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jak mierzy się twardość drewna opisaną w artykule?
Twardość drewna mierzy się jako odporność na wgniecenia, najczęściej za pomocą skali Janki. W tym badaniu stalowa kulka o średnicy 11,28 mm jest wciskana w drewno do połowy swojej średnicy, a wynik zapisuje się w lbf lub niutonach. Alternatywnymi metodami są metoda Brinella oraz metoda Krippela.
Który gatunek drewna jest uznawany za najtwardszy na świecie i czym się charakteryzuje?
Najtwardszym drewnem na świecie w wielu zestawieniach jest Australian Buloke (Allocasuarina luehmannii) o twardości około 5060 lbf. Jest to stosunkowo niskie drzewo o bardzo drobnych przyrostach rocznych (często kilkanaście słojów na 1 cm) i wysokim udziale twardego drewna późnego, co zapewnia mu wyjątkową gęstość.
Dlaczego drewno Lignum vitae było historycznie wykorzystywane do produkcji łożysk i tulei w statkach?
Lignum vitae (gwajakowiec) cechuje się ogromną twardością (ok. 4500 lbf), gęstością rzędu 1350 kg/m³ oraz bardzo dużą naturalną oleistością. Ta naturalna oleistość pozwalała na produkcję łożysk i tulei technicznych, które mogły pracować w maszynach i statkach bez konieczności stosowania dodatkowego smarowania.
Jakie są najtwardsze gatunki drewna rosnące w Polsce?
Do najtwardszych rodzimych gatunków należą grab pospolity (nazywany polskim drzewem żelaznym), cis, akacja (robinia akacjowa), jesion, buk oraz dąb europejski.
Na co należy uważać podczas obróbki i montażu ekstremalnie twardego drewna?
Podczas obróbki należy stosować bardzo ostre narzędzia z węglika spiekanego, ponieważ twarde drewno szybko je tępi. Przy montażu konieczne jest nawiercanie otworów pilotażowych pod wkręty, aby uniknąć pękania drewna. Ze względu na dużą oleistość niektórych gatunków przed klejeniem wymagane jest odtłuszczanie acetonem, a praca z pylącym drewnem (np. pustynnym drewnem żelaznym) wymaga masek ochronnych ze względu na ryzyko podrażnienia dróg oddechowych.
Dlaczego twarde gatunki drewna są bardzo dobrym opałem i jak długo należy je sezonować?
Twarde i ciężkie gatunki drewna mają wyższą gęstość, co oznacza, że z tej samej objętości dostarczają więcej energii i dłużej utrzymują żar w kominku niż gatunki miękkie. Aby spalanie było efektywne i nie marnowało energii na odparowanie wody, drewno należy sezonować na zewnątrz pod zadaszeniem przez minimum jeden sezon grzewczy, a optymalnie od 1,5 do 2 lat.